Każdy szanujący się rodzic wie, jak ciężko zdecydować się, w czym jego pociecha powinna stawiać pierwsze kroki na ziemskim padole. Róże, błękity, a może coś z zupełnie innej beczki? - czarne body dziecięce. Niestety (według producentów) nie cieszy się ono dużym popytem, stąd i podaż na czarne bodziaki jest naprawdę niewielka. W internecie istnieje zaledwie kilka miejsc, gdzie można kupić wspomniany element dziecięcej garderoby.
Sklepy internetowe oraz portale aukcyjne prześcigają się w pomysłach dotyczących na temat tego, co ma się znaleźć na torsie niemowlaka - prześcigają się jednak nad treścią, nie nad formą. Dlaczego czarne bodziaki, automatycznie szufladkowane są jako 'nieodpowiednie' dla dzieci? Mało tego. Dlaczego deyzcji o tym, co jest godne, a co nie, nie pozostawiają nam, rodzicom. Moim zdaniem jeśli 5% rodziców zdecyduję, że ich bobas zasługuje na to, aby niedzielnymi popołudniami paradować po galeriach w czarnych bodziakach z nadrukiem, to sprawa jest jak najbardziej warta świeczki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz