Jeśli stan zdrowia dziecka nagle pogorszył się w nocy, gdy przychodnia jest już zamknięta, musisz rozważyć, co zrobić. Masz kilka możliwości:
Pozostanie w domu. Gdy dziecko jest ogólnie w dobrym stanie, udaje ci się obniżyć gorączkę, to zaczekaj do rana, a dopiero potem zadzwoń do przychodni.
Nocna pomoc lekarska. Jeśli maluszek ma wysoką gorączkę, której nie daje się obniżyć, lub jego stan zdrowia wzbudza twój niepokój, pojedź do najbliższej dyżurującej placówki nocnej pomocy lekarskiej (pomiędzy godziną 18:00 a 8:00). Adres i numer telefonu najlepiej mieć zapisane w książece zdrowia (zapytaj o to w przychodni lub poszukaj na stonach internetowych oddziałów NFZ).
Szpital. Jak najszybciej jedź do szpitala, jeśli dziecko ma wysoką gorączkę i inne objawy, np. Wymioty, biegunkę albo na skórze pojawiają siędziwne plamy, wybroczyny. Zrób to natychmiast jeśli maluszek ma mniej niż pół roku – choroba może u niego postępować wręcz gwałtownie! Uwaga! Gdy widzisz, że stan zdrowia dziecka jest zły i jeszcze się pogarsza, to nie wahaj się, tylko od razu jedź do szpitala. Dziecko musi być zbadane na Izbie Przyjęć (choć nie musi zostać przyjęte do szpitala, o tym zdecyduje lekarz). Nie daj się odesłać ze szpitala na dyżur nocnej pomocy lekarskiej. Poproś o zbadanie malca. Bądź konsekwentna i zdecydowana, nie musisz być grzeczna. Pamiętaj, że w tym momencie liczy się zdrowie, a byćmoże i życie twojego dziecka.
Karetka pogotowia. Wezwij ją (tel. 999, 112), jeślistan zdrowia malca jest zły, a ty nie masz możliwości szybko zawieźć go do szpitala. Za przyjazd karetki pogotowania nie zapłacisz. Uwaga! O jej przyjeździe decyduje dyspozytor, który oceni czy to konieczne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz